Czy stawianie baniek jest skuteczne i bezpieczne?

Czy stawianie baniek jest bezpieczne?

Hasło „babcine sposoby” można interpretować dwojako. Z jednej strony jako coś sprawdzonego, znanego od lat, domowego, z drugiej zaś… przestarzałego i nie do końca bezpiecznego. Babcine sposoby najczęściej dotyczą metod leczenia przeróżnych chorób i dolegliwości. Do tych jak najbardziej pozytywnie odbieranych (np. na przeziębienie) zaliczamy gorący rosół i napar z kwiatu lipy z syropem z malin. Do tych mniej przyjemnych – stawianie baniek. Rosół i kwiat lipowy chętnie podajemy dziś także swoim dzieciom, ale bańki wzbudzają nasz opór. Dawniej uznawane były za najlepszą kurację na wyjątkowo trudne do wyleczenia choroby. A dziś? Dziś bańki wciąż można kupić w aptekach, jednak czy ich stawianie jest skuteczne i bezpieczne, zwłaszcza dla dzieci?

Stawianie baniek dziecku: na czym to polega?

Czym są bańki i na czym polega ich antyprzeziębieniowa moc? Istnieje kilka rodzajów baniek: klasyczne szklane (to tych używały nasze babcie) oraz szklane z wentylem i gumowe, które nie wykorzystują ognia. Bańki przystawia się do pleców. Powodują zassanie skóry do wewnątrz. Skóra pod ich wpływem ulega silnemu ukrwieniu, a organizm odczytuje to jako bodziec do produkcji dodatkowych przeciwciał. Dla układu odpornościowego bańki są jak swego rodzaju „zagrożenie”, które pobudza go do wzmożonej pracy. Zwiększają się jego możliwości walki z chorobą. Możemy powiedzieć, że organizm wytwarza w ten sposób własną szczepionkę!

Stawianie baniek u dzieci

Okazuje się, że także dziś nie brakuje zwolenników stawiania baniek. I są to nie tylko samozwańczy znachorzy, ale i lekarze pediatrzy. Ich zdaniem bańki – w odróżnieniu od antybiotyków – nie obciążają organizmu, więc mogą być doskonałą alternatywą dla popularnych dziś metod sztucznego wzmacniania układu immunologicznego.

Zwykły katar? To nie czas na stawianie baniek u dzieci

Niektórzy twierdzą, że bańki leczą nawet zapalenia stawów, bóle mięśni, kręgosłupa i wiele innych. W przypadku dzieci lepiej jednak stosować je tylko podczas przeziębienia. Pamiętajmy też, że katar u dziecka to jeszcze nie powód do stawiania baniek. Korzystajmy z nich mądrze, zwłaszcza, że mało które dziecko traktuje ten zabieg jak przyjemność porównywaną do zabawy.

Aby stawianie baniek dzieciom było bezpieczne, nie należy ich stosować u dzieci, które nie ukończyły jeszcze 12. miesiąca życia. U najmłodszych należy używać zdecydowanie mniejszej liczby baniek niż u dorosłych i o mniejszych niż standardowe rozmiarach. Poza tym bańki stawiamy tylko na plecach, omijając kręgosłup i wszelkie zmiany skórne. Wybieramy miejsca najbardziej umięśnione.

Czy stawianie baniek jest bezpieczne?

Skoro bańki są skuteczne, to dlaczego odeszły w cień? Czemu nie używa się ich powszechnie, czemu lekarze nie mówią głośno o ich zaletach? To „zasługa” czasów, w jakich żyjemy. Wolimy nowoczesne tabletki – szybkie do połknięcia, bezbolesne. Nie chcemy leżeć w łóżku i przez kilka dni dochodzić do siebie. Bańki budzą nasz strach, więc lekarze niejako dostosowali się do naszych wymagań. Przestali zalecać stawianie baniek u dzieci i dorosłych. Na szczęście stajemy się coraz bardziej świadomi, że w dbaniu o zdrowie nie można iść na skróty, że to wymaga samodyscypliny i trochę czasu.

Baniek nie trzeba się bać – tym bardziej, że te współczesne są bezogniowe. Stawianie tradycyjnych baniek w domowych warunkach mogło wiązać się z pewnym ryzykiem i używania tychże sama też nie polecam. Przez zabiegiem należy umyć skórę ciepłą wodą i mydłem. W kolejnych dniach chory powinien się wygrzewać i unikać przeciągów.

Klaudia

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *