Najważniejsze informacje z artykułu
- Wiele popularnych przekonań dotyczących ciąży to mity lub dawne przesądy, które nie mają potwierdzenia we współczesnej wiedzy medycznej.
- W prawidłowo przebiegającej ciąży można m.in. ćwiczyć, kąpać się w wannie czy współżyć, o ile lekarz prowadzący nie zaleci inaczej.
- Niektóre ciążowe „dobre rady” zawierają jednak ziarnko prawdy – szczególną uwagę warto zwracać na zasady żywienia, higienę, ryzyko toksoplazmozy oraz ochronę przed infekcjami.
- Mity dotyczące zdrowia mogą prowadzić do niepotrzebnego lęku lub niewłaściwych decyzji, dlatego informacje o ciąży najlepiej weryfikować w wiarygodnych źródłach i konsultować z lekarzem lub położną.
Ciąża od pokoleń otoczona jest niezliczoną liczbą przesądów, zabobonów i „dobrych rad”, które przyszłe mamy słyszą od rodziny, znajomych czy w internecie. Niektóre z nich mają swoje źródło w trosce o zdrowie kobiety i dziecka, inne powstały w czasach, gdy wiedza medyczna była znacznie bardziej ograniczona niż dziś.
Które mity o ciąży zawierają ziarnko prawdy, a które można potraktować wyłącznie jako ciekawostkę? Sprawdźmy najpopularniejsze przesądy ciążowe i skonfrontujmy je z aktualną wiedzą medyczną.
Skąd wzięły się mity i przesądy ciążowe?
Większość przesądów dotyczących ciąży powstała setki lat temu, gdy kobiety nie miały dostępu do badań prenatalnych, nowoczesnej diagnostyki czy specjalistycznej opieki ginekologicznej. Wiele zjawisk związanych z ciążą tłumaczono więc magią, losem lub ingerencją sił nadprzyrodzonych.
Dziś wiemy znacznie więcej o rozwoju płodu, zdrowiu ciężarnej i przebiegu ciąży. Mimo to wiele dawnych przekonań przetrwało do naszych czasów i nadal potrafi wzbudzać niepokój u przyszłych mam.
Mity o ciąży, które zawierają ziarnko prawdy
-
„Nie wolno ćwiczyć w ciąży” – MIT.
Aktywność fizyczna jest wręcz zalecana w prawidłowo przebiegającej ciąży. Oczywiście rodzaj i intensywność ćwiczeń powinny być dostosowane do stanu zdrowia kobiety oraz zaleceń lekarza prowadzącego.
Szczególnie polecane są:
- spacery,
- pływanie,
- joga dla ciężarnych,
- ćwiczenia rozciągające,
- trening mięśni dna miednicy.
Warto natomiast unikać sportów urazowych, kontaktowych oraz aktywności związanych z ryzykiem upadku.
-
„Nie wolno farbować włosów” – CZĘŚCIOWO MIT.
Ścinanie włosów w ciąży nie ma żadnego wpływu na rozwój dziecka. Jeśli chodzi o farbowanie, dostępne dane wskazują, że stosowanie farb zgodnie z przeznaczeniem wiąże się z bardzo niewielką ekspozycją organizmu na zawarte w nich substancje.
Dla dodatkowego komfortu część kobiet decyduje się odłożyć koloryzację do czasu po pierwszym trymestrze. Warto także wybierać sprawdzone produkty, stosować je zgodnie z instrukcją i wykonywać zabieg w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.
-
„Opalanie w ciąży jest niebezpieczne” – PRAWDA.
Ciąża zwiększa podatność skóry na przebarwienia. Nadmierne nasłonecznienie może sprzyjać powstawaniu zmian pigmentacyjnych, dlatego zaleca się:
- stosowanie filtrów SPF 50,
- unikanie słońca w godzinach największego nasilenia promieniowania,
- odpowiednie nawodnienie organizmu.
-
„Lepiej nie grzebać w ziemi” – PRAWDA.
Ziemia ogrodowa może być źródłem pasożytów wywołujących toksoplazmozę. Jeśli pracujesz w ogrodzie, używaj rękawic ochronnych i dokładnie myj ręce po zakończeniu pracy.
-
„W ciąży można brać tylko prysznic” – MIT.
Kąpiel w wannie w czasie ciąży jest bezpieczna, jeśli ciąża przebiega prawidłowo i lekarz nie zalecił inaczej. Ważne jednak, aby woda nie była zbyt gorąca, ponieważ może prowadzić do przegrzania organizmu, osłabienia, zawrotów głowy lub spadku ciśnienia.
Warto unikać długich, gorących kąpieli oraz zachować ostrożność podczas korzystania z sauny, jacuzzi i gorących źródeł. Trzeba też uważać przy wychodzeniu z wanny ze względu na ryzyko poślizgnięcia.
W przypadku krwawień, odpływania płynu owodniowego, ryzyka przedwczesnego porodu lub innych powikłań warto skonsultować kąpiele z lekarzem lub położną.
-
„Nie jedz surowych ryb i serów pleśniowych” – PRAWDA.
To jeden z najważniejszych zaleceń żywieniowych dla kobiet ciężarnych. Należy unikać:
- surowego mięsa,
- sushi z surową rybą,
- niepasteryzowanego mleka,
- niektórych serów pleśniowych,
- surowych jaj.
Produkty te mogą być źródłem bakterii lub pasożytów zagrażających rozwijającemu się dziecku.
-
„Koty są niebezpieczne dla ciężarnych” – PÓŁPRAWDA.
Sam kontakt z kotem nie stanowi zagrożenia dla ciąży. Ryzyko wiąże się przede wszystkim z kontaktem z odchodami zakażonego zwierzęcia, które mogą zawierać pasożyta wywołującego toksoplazmozę. Do zakażenia może jednak dojść także przez surowe lub niedogotowane mięso czy kontakt z zanieczyszczoną ziemią.
Nie ma więc potrzeby oddawania kota w czasie ciąży. Warto natomiast unikać samodzielnego czyszczenia kuwety lub robić to w rękawiczkach i dokładnie myć ręce. Dobrze także zachować higienę podczas prac w ogrodzie oraz unikać podawania kotu surowego mięsa.
-
„Śpij tylko na lewym boku” – W DUŻEJ MIERZE PRAWDA.
W zaawansowanej ciąży lewy bok uznawany jest za najkorzystniejszą pozycję do snu. Ułatwia przepływ krwi między matką a dzieckiem i zmniejsza ucisk na duże naczynia krwionośne.
Nie oznacza to jednak, że każda zmiana pozycji podczas snu jest niebezpieczna. Większość kobiet naturalnie przyjmuje najwygodniejszą dla siebie pozycję.
-
„W ciąży powiększają się stopy” – PRAWDA.
Powiększenie stóp w ciąży to fakt. U wielu kobiet hormony ciążowe oraz zwiększone obciążenie powodują obniżenie łuku stopy, przez co staje się ona nieco dłuższa i szersza. Szacuje się, że nawet 60-70% kobiet może zauważyć trwałą zmianę rozmiaru obuwia, zwykle o około pół rozmiaru, a czasem nawet o cały rozmiar.
-
„Seks w ciąży szkodzi dziecku” – MIT.
Przy prawidłowo przebiegającej ciąży współżycie jest bezpieczne. Dziecko jest chronione przez płyn owodniowy, błony płodowe i mięśnie macicy. Wyjątkiem są sytuacje, gdy lekarz zaleci czasową rezygnację ze współżycia.
Najpopularniejsze zabobony ciążowe. Można się tylko uśmiechnąć.
Ciąża od pokoleń obrastała w przesądy i „dobre rady”, które miały przewidywać płeć dziecka, jego wygląd albo ostrzegać przyszłą mamę przed rzekomymi zagrożeniami. Choć niektóre z nich brzmią dziś zabawnie, nadal można je usłyszeć w rodzinnych rozmowach. Warto pamiętać, że poniższe zabobony nie mają żadnego potwierdzenia w nauce.
Kształt brzucha zdradzi płeć dziecka – MIT.
Spiczasty brzuch nie oznacza chłopca, a bardziej okrągły – dziewczynki. Jego kształt nie ma związku z płcią dziecka. Wpływają na niego przede wszystkim budowa ciała kobiety, napięcie mięśni brzucha, masa i ułożenie dziecka, a także ilość płynu owodniowego.
To jeden z popularnych ciążowych przesądów, który może być ciekawą zabawą, ale nie ma potwierdzenia naukowego.
Jeśli kobieta pięknieje w ciąży, będzie chłopiec – MIT.
Wygląd przyszłej mamy nie pozwala przewidzieć płci dziecka. Podobnie nie ma podstaw przekonanie, że córka „zabiera mamie urodę”. Zmiany w wyglądzie skóry, włosów czy paznokci wynikają przede wszystkim ze zmian hormonalnych zachodzących w organizmie podczas ciąży.
U części kobiet cera staje się bardziej promienna, a włosy gęstsze, u innych mogą pojawić się niedoskonałości, przebarwienia czy większe wypadanie włosów. Są to indywidualne reakcje organizmu i nie mają związku z płcią dziecka.
Zachcianki zdradzają płeć dziecka – MIT.
Ochota na słodkie nie oznacza dziewczynki, a na słone – chłopca. Ciążowe zachcianki są bardzo indywidualne i mogą zmieniać się w kolejnych tygodniach.
Na apetyt i preferencje smakowe wpływają m.in. zmiany hormonalne, węch, samopoczucie i indywidualne potrzeby organizmu. Nie ma jednak naukowych podstaw, by na ich podstawie przewidywać płeć dziecka.
Nie noś biżuterii, bo dziecko urodzi się owinięte pępowiną – MIT.
Noszenie łańcuszków, bransoletek, pierścionków czy kolczyków nie ma żadnego wpływu na ułożenie pępowiny ani na to, czy owinie się ona wokół dziecka. To dawny przesąd, który nie ma podstaw medycznych.
Ułożenie pępowiny zależy od warunków wewnątrz macicy oraz ruchów dziecka, a nie od tego, jaką biżuterię nosi przyszła mama.
Nie kupuj wyprawki przed porodem – MIT.
To jeden z najpopularniejszych przesądów ciążowych w Polsce. Nie ma jednak żadnych podstaw, by sądzić, że wcześniejszy zakup ubranek, wózka czy innych potrzebnych rzeczy może przynieść pecha.
Przeciwnie – stopniowe kompletowanie wyprawki może ułatwić przygotowania do narodzin dziecka, rozłożyć wydatki w czasie i zmniejszyć stres w ostatnich tygodniach ciąży.
Dotknięcie brzucha ciężarnej zwiększa szansę na zajście w ciążę – MIT.
To sympatyczny przesąd, ale nie ma żadnych podstaw biologicznych. Dotknięcie brzucha przyszłej mamy nie wpływa na płodność ani na szanse zajścia w ciążę.
Warto też pamiętać, że brzuch ciężarnej jest częścią jej prywatnej przestrzeni, dlatego przed dotknięciem go najlepiej zawsze zapytać o zgodę.
Nie patrz przez dziurkę od klucza, bo dziecko będzie zezowate – MIT.
Patrzenie przez dziurkę od klucza nie ma żadnego wpływu na rozwój wzroku dziecka i nie powoduje zeza. To dawny przesąd bez podstaw medycznych.
Podobnie jest z przekonaniem, że patrzenie na ogień może spowodować czerwone znamię na twarzy dziecka. Wygląd i zdrowie malucha nie zależą od tego, na co patrzy przyszła mama.
Nie jedz truskawek, bo dziecko będzie miało „truskawkowe” znamiona – MIT.
Jedzenie truskawek w ciąży nie powoduje powstawania znamion ani naczyniaków u dziecka. Tego typu zmiany skórne nie mają związku z dietą przyszłej mamy.
Jeśli nie ma alergii ani innych przeciwwskazań, truskawki mogą być normalnym elementem urozmaiconej diety w ciąży. Warto jedynie dokładnie je myć przed spożyciem.
Nie biegaj po kałużach, bo dziecko będzie miało wodogłowie – MIT.
Spacer po deszczu, wejście w kałużę czy przemoczenie butów nie mają żadnego związku z rozwojem wodogłowia u dziecka. To przesąd bez podstaw medycznych.
Wodogłowie powstaje na skutek zaburzeń krążenia płynu mózgowo-rdzeniowego i może mieć różne przyczyny rozwojowe lub chorobowe. Nie jest skutkiem zachowania przyszłej mamy podczas deszczowej pogody.
Nie jedz nożem, ponieważ dziecko urodzi się z rozszczepem wargi
Mamo i na to nie masz wpływu, możesz jeść nożem i widelcem, a nawet łyżką.
Równie niebezpieczne są mity „medyczne”
Nie wszystkie ciążowe przekonania są jedynie zabawnymi przesądami. Część z nich dotyczy zdrowia, leczenia, aktywności czy diety i może prowadzić do niepotrzebnego lęku albo niewłaściwych decyzji.
Dlatego informacje dotyczące zdrowia w ciąży warto zawsze weryfikować w wiarygodnych źródłach i konsultować z lekarzem lub położną, zamiast opierać się na zasłyszanych „dobrych radach”.
„Kieliszek wina nie zaszkodzi” – MIT.
Aktualne zalecenia są jednoznaczne: w ciąży nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu. Najlepszym wyborem jest całkowita rezygnacja z alkoholu przez cały okres ciąży.
„Trzeba jeść za dwoje” – MIT.
W ciąży warto jeść dla dwojga, a nie za dwoje. Zapotrzebowanie energetyczne rośnie, ale nie oznacza to konieczności podwajania porcji. Znacznie ważniejsza jest jakość diety, jej różnorodność oraz odpowiednia podaż białka, witamin i składników mineralnych.
Nadmierny przyrost masy ciała może zwiększać ryzyko niektórych powikłań ciążowych, dlatego sposób żywienia najlepiej dopasować do indywidualnych potrzeb i zaleceń lekarza lub dietetyka.
Czy warto wierzyć w przesądy ciążowe?
Większość zabobonów związanych z ciążą można dziś potraktować jako ciekawostkę kulturową. Niektóre jednak mają swoje źródło w realnych zagrożeniach i po latach okazało się, że zawierają odrobinę prawdy. Dotyczy to przede wszystkim zasad żywienia, higieny czy ochrony przed infekcjami.
Najważniejsze jest jednak jedno: zamiast słuchać przypadkowych porad z internetu czy rodzinnych legend, warto opierać się na aktualnej wiedzy medycznej i zaleceniach lekarza prowadzącego ciążę.
Najkrótsze podsumowanie?
- Możesz ćwiczyć.
- Możesz się kąpać.
- Możesz współżyć.
- Możesz kupić wyprawkę przed porodem.
- Możesz obciąć włosy.
- Nie pij alkoholu.
- Nie jedz surowego mięsa i ryb.
- Nie lekceważ toksoplazmozy.
Nie wierz we wszystkie ciążowe „mądrości”.
Bo ciąża to wyjątkowy czas. Warto przeżywać go spokojnie, bez niepotrzebnego stresu i bez obaw wywołanych przez mity przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Najpopularniejsze mity i przesądy ciążowe – FAQ
Czy w ciąży można ćwiczyć?
Tak. W prawidłowo przebiegającej ciąży aktywność fizyczna jest zalecana, o ile nie ma przeciwwskazań medycznych. Rodzaj i intensywność ćwiczeń powinny być dostosowane do stanu zdrowia kobiety oraz zaleceń lekarza prowadzącego.
Czy w ciąży można kąpać się w wannie?
Tak, jeśli ciąża przebiega prawidłowo i lekarz nie zalecił inaczej. Woda nie powinna być jednak zbyt gorąca, a długich, gorących kąpieli, sauny, jacuzzi i gorących źródeł warto unikać ze względu na ryzyko przegrzania organizmu.
Czy kot jest niebezpieczny dla kobiety w ciąży?
Sam kontakt z kotem nie jest niebezpieczny. Ryzyko dotyczy przede wszystkim kontaktu z odchodami zakażonego zwierzęcia, które mogą zawierać pasożyta wywołującego toksoplazmozę. Dlatego warto unikać czyszczenia kuwety lub robić to w rękawiczkach i dokładnie myć ręce.
Czy kształt brzucha lub zachcianki zdradzają płeć dziecka?
Nie. Kształt brzucha, wygląd przyszłej mamy ani ochota na słodkie czy słone produkty nie pozwalają wiarygodnie określić płci dziecka. To popularne przesądy, które nie mają potwierdzenia naukowego.
Czy w ciąży trzeba jeść za dwoje?
Nie. W ciąży warto jeść dla dwojga, a nie za dwoje. Zapotrzebowanie energetyczne wzrasta, ale nie oznacza konieczności podwajania porcji. Ważniejsza jest jakość i różnorodność diety oraz odpowiednia podaż składników odżywczych.
Czy w ciąży można wypić kieliszek wina?
Nie. Zgodnie z treścią artykułu w ciąży nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu, dlatego najlepszym wyborem jest całkowita rezygnacja z alkoholu przez cały okres ciąży.